sobota, 15 czerwca 2013
[Budownictwo]Długa droga do sukcesu
Mój wuj z wykształcenia jest inżynierem i o dziwo do dzisiaj pracuje we własnym zawodzie jako architekt. Często powtarza, iż za jego czasów wszystko wyglądało inaczej, nawet studia. On na kierunku budownictwo musiał przesiedzieć wiele nocy nad projektami. Teraz jest już osobą z ogromnym doświadczeniem, która posiada własną firmę i to wyśmienicie prosperującą na rynku! Każdego roku jego pomysły zdobywają poklask pośród kolegów po fachu oraz większych firm i zleceniodawców. Wielokrotnie otrzymywał oficjalne zaproszenia na przetargi budowlane i to nie tylko jako architekt, lecz również konsultant. Onegdaj wspomniał mi, że bez pomocy rodziny i mozolnej pracy do niczego by nie doszedł. Wszystko kosztowało go wielu wyrzeczeń. W pierwszych latach swojej aktywności musiał się prosić o zlecenia budowlane Warszawa była wtedy jego ostateczną deską ratunku. Jak dobrze, że znalazł się inwestor, który dostrzegł u niego prawdziwy talent i dzięki niemu uzyskał odpowiednie kontakty. Bez wsparcia rozmaitych osób przypuszczalnie dzisiaj pracowałby jako zwykły robotnik. Niestety, lecz taki jest nasz kraj. Możemy mieć niezwykły talent i ciężko pracować, jednakżelecz bez znajomości i pomocy niestety możemy wyłącznie pomarzyć o karierze. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz