środa, 7 sierpnia 2013

[Motoryzacja]Kiedy nie będziemy musielizdrapywać lodu ze swoich szyb?

Zima nie jest najłatwiejszą porą roku. Wiedzą o tym nie tylko piesi, którzy nie raz przedzierają się w śniegu po kolana czy brudzą buty w pośniegowej brei. Bardzo dobrze zdają sobie z tego sprawę wszyscy kierowcy, którzy trzymają swoje auta pod gołym niebem. Z systematycznym odśnieżaniem lub zdrapywaniem warstwy lodu z szyb. Technika rozwija się bardzo szybko i naukowcy prowadzą mocno zaawansowane badania nad rozwiązaniem tego problemu. Wydaje się, że pomysł jest dość prosty. Polega na tym, aby auto szyby samochodowe przykryć przeźroczystą, całkiem cienką warstwą tlenku cynkowo - indowego. Za to ma spowodować, że szyba nie będzie w ogóle parować i do temperatury minus 18 stopni Celsjusza nie powinna zamarzać. Niestety, będziemy musieli jeszcze trochę poczekać zanim te rozwiązania wejdą do seryjnej produkcji. Podstawowym problemem jest to, że auto szuby samochodowe pokryte warstwą tlenku cynkowo - indowego zatrzymują fale radiowe i telefonii komórkowej. Trzymajmy kciuki za bardzo szybką poprawę tej technologii, aby mogła wejść do seryjnej produkcji. Na dzień dzisiejszy zostaje nam miotełka do odśnieżania i zdrapywania lodu. Bardzo łatwo w takich sytuacjach doprowadzić do pęknięcia szkła. Wtedy wymiana szyby przedniej staje się koniecznością. Wymiana szyby przedniej nie jest ani tania ani łatwa. Dlatego należy bardzo ostrożnie i z dbałością obchodzić się ze swoimi szybami. Tags:motoryzacja, auto szyba, samochód, auto, warsztat samochodowy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz